15 kangurów uciekło z prywatnego ogrodu pod Tuluzą we Francji. Część zbiegów udało już się złapać, ale reszta skacze sobie swobodnie po okolicy.
Ja informują francuskie media, Zwierzęta uciekły z parku tematycznego poświęconego Australii w miejscowości Carcassonne. „Pięć kangurów odnaleźliśmy jeszcze w parku, pozostałe w okolicznych lasach. Na wolności pozostają jeszcze trzy” - mówi Carole Masson, właścicielka parku. Opiekunowie zwierząt obawiają się, że mogą one wyjść na pobliską autostradę i spowodować wypadek.
Zwierzęta najprawdopodobniej ktoś wypuścił celowo. Pięć klatek, w których przebywały, było połamanych, a
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|