. "To przecież ja wygrałem z Silviem Berlusconim. I jeśli się nie mylę, byłem jedynym, któremu się to udało. Jak więc do tego doszło, że znalazłem się w gronie przegranych" - pytał zdenerwowany przewodniczący Komisji Europejskiej.
Romano Prodi ma podstawy do swojego protestu. Rzeczywiście w 2006 roku zwyciężył, jednak w 2008 roku parlament ogłosił wobec niego wotum nieufności, a w kolejnych wyborach wygrał znowu medialny magnat i najbogatszy Włoch, czyli Berlusconi.
Jednak Prodi tym razem nie ma szans wygrać z premierem. .
Stoi więc na straconej pozycji i dlatego . Podczas 15 lat swojej zazwyczaj pełnej sukcesów drogi politycznej Berlusconiemu udało się połknąć przynajmniej siedmiu lewicowych przywódców.
Matrioszki jako symbol politycznej walki pojawiły się już w zeszłym roku w Rosji. . Tutaj jednak .