7-letni chłopiec z Polski wpadł pod samochód w hrabstwie Lancashire w północno-zachodniej Anglii. Lekarze z angielskiego szpitala przez 40 minut walczyli o jego życie. Niestety dziecko zmarło.
Tragiczny wypadek miał miejsce na Westminster Road w centrum miejscowości Morecambe. Pogotowie ratunkowe natychmiast zabrało go do szpitala Royal Lancaster Infirmary.
>>> W Irlandii Północnej zginął Polak
Niestety uderzenie było tak mocne, że chłopiec nie miał szans na przeżycie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl