Ważna informacja dla klientów Tesco. Każdy, kto kupił płyn do płukania ust o tej samej nazwie co sieć, nie powinien go używać. Brytyjski dostawca przyznał, że towar może zagrażać zdrowiu. Samo Tesco mówi o "zagrożeniu mikrobiologicznym". Płyn zniknął już ze sklepowych półek.
Co stanowi takie zagrożenie?
>>>Papierosy dostaniesz tylko spod lady
"Dostaliśmy informację od brytyjskiego producenta tego płynu, że " -
mówi DZIENNIKOWI Dorota Karwala, rzeczniczka prasowa Tesco.
>>>Rybnik: narkotyki w sklepie z dopalaczami
Firma o tym, że poinformowała już Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
"Na razie jest to tylko bardzo skromy komunikat. Dlatego " - mówi DZIENNIKOWI Małgorzata Cieloch, rzeczniczka UOKiK.
>>>Brytyjska nastolatka skarży polski sklep
Problem może dotyczyć kilku tysięcy sztuk płynu do płukania ust 600 mililitrów wyprodukowanego w Wielkiej Brytanii przez firmę McBride. i zwrócili go do najbliższego sklepu Tesco (dowód zakupu nie jest wymagany), gdzie otrzymają zwrot gotówki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|