"Dawać dzień przed egzaminem odpowiedzi do niego... Znajdę cię na końcu świata i zatłukę". To wpis na Naszej-klasie pod profilem Adama Z., który przyznał się do kradzieży testów gimnazjalnych. Lawinę obelg pod jego adresem sprowokowała wieść, że uczniowie mogą powtarzać egzamin.
Gimnazjaliści chcą dopaść złodzieja testów?
"" - skarży się "weronika". "Doprowadziłeś do poślizgu z testem
języka w gimnazjum mojej byłej" - pisze inny internauta.
Na profilu 18-latka, który jest sprawcą zamieszania z egzaminami do szkół średnich, zaroiło się od wulgarnych obelg. Wprawdzie część internautów
gratuluje mu wyczynu, ale
"Jesteś moim góru" - można przeczytać na forum. ". "Mogłeś ze trzy razy pomyśleć, żeby użyć proxy
i się nie podpisywać, zanim to wrzuciłeś" - drwią internauci.
Są tam też takie wpisy: "Zawsze się znajdzie idiota, który za wszelką cenę chce być celebrity i ma parcie na szkło. Smutne". "
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|