Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraiński Czerwony Kapturek pije i pali

27 kwietnia 2009, 19:12
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Czerwony Kapturek stał się przyczyną kłótni ukraińskich posłów. Ta delikatna bohaterka francuskiej bajki zdenerwowała polityków... niemoralnym zachowaniem, które prezentuje w najnowszej czytance dla dzieci ze szkół podstawowych.

Parlamentarzyści żądają wręcz, żeby ta czytanka została w szkołach zakazana. Jak twierdzą, chodzi o propagowanie "niemoralnych zachowań i prymitywizmu".

Co się stało? Ukraiński satyryk Jewgienij Dudarjew z tradycyjnej bajki Charlesa Perraulta zrobił swoją historię. Tak naprawdę zostali tylko bohaterowie. Resztę zmienił. Kapturek pije, pali jak smok, męczy wilka a na końcu... okrada babcię.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj