Palikotowi nagrodę przyznano za "za odwagę stawiania pytań i zmuszania do dyskusji na temat inności". Miał ją odebrać 10 czerwca. Ale na gali się nie pojawił. Nie odbiera też telefonów od organizatorów.
Tomasz Bączkowski szef Fundacji Równości nie wie dlaczego. " - mówi DZIENNKOWI Bączkowski. "Może przeszkodził mu w tym długi weekend?" - zastanawia się szef fundacji.
W środowisku gejów i lesbijek pojawiły się jednak głosy, że "Może nie pojawił się bo - zastanawia się jeden z działaczy . Rzeczywiście wyróżnienie Janusza Palikota wywołało sporo kontrowersji w polskiej społeczności LGBT.
w ramach protestu przeciwko tej nagrodzie Paradzie Równości. "Trzymając na zmianę wibrator i wkładając koszulkę <Jestem gejem>, Palikot reprodukuje prymitywne skojarzenia związane z seksualnością i walką o prawa mniejszości" - uzasadnia swoją decyzję.
Oburza się także, że nagrodę nazwiązującą do akcji UB wymierzonej w środowiska homosekualne dostał polityk, który wielokrotnie, w podobny do służb PRL sposób, insynuował .