Wczoraj trzy, dziś kolejne trzy. Im ciszej jest w Polsce o świńskiej grypie, tym szybciej przybywa kolejnych przypadków choroby. Tym razem zaraziła się 33-letnia kobieta i jej dwoje dzieci. Matka i jej syn przywieźli wirusa z Bostonu. Już w Polsce trzylatek zaraził półtoraroczne rodzeństwo.
Lecieli samolotem Lufthansy, . Wylądowali w Krakowie na lotnisku Balice.
Oboje trafili do szpitala w Cieszynie. Na koniec okazało się, że . Do tego stan zdrowia ośmiu osób z tej rodziny nadal monitoruje sanepid.
>>> Świńska grypa wciąż jest w Polsce
Inspekcja sanitarna czeka jeszcze na , którzy lecieli tym samym samolotem. Oni również będą objęci nadzorem epidemiologicznym.
Wirus A/H1N1 to nowy szczep - mieszanka świńskich, ludzkich i ptasich wirusów grypy. Występuje gorączka, osłabienie, brak apetytu, kaszel, a u niektórych osób także katar, ból gardła, nudności, wymioty i biegunka.
>>> Zmarło dziecko pierwszej ofiary grypy
W Polsce stwierdzono już zachorowania na wirusa A/H1N1.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|