Rano fala powodziowa na Odrze zerwała wojskowy most pontonowy zbudowany w miejscowości Kopanie. Miał służyć okolicznym mieszkańcom, którzy mają pola po drugiej stronie rzeki. Stały most też został zburzony przez wodę. Ten pontonowy, jak mówią strażacy, "popłynął w siną dal".
- mówi DZIENNIKOWI bryg. Aleksander Połoszczański, rzecznik wojewódzkiej straży pożarnej w Opolu. Fragmenty pontonowej konstrukcji dryfują po Odrze od godz. 9.20. Wtedy wezbrana fala porwała zbudowany przez wojsko most.
. Jeśli dostanie informacje o zalegających fragmentach, postara się je wyłowić. Do tej pory, mimo że po drodze jest wiele mostów i jazów, strażacy nie dostali żadnej informacji.
Tymczasem sytuacja w Opolskiem jest bardzo trudna. . Gdzieniegdzie deszcze pada już od dawna, skutecznie utrudniając pomoc i usuwanie szkód.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|