Tragedia w Sarbinowie koło Mielna. Nieodpowiedzialny ojciec pozwolił synowi pływać w morzu przy ogromnych falach i czerwonej fladze. 12-latek zaczął się topić. Mężczyzna chcąc go uratować, sam utonął.
W czwartek około 20 mężczyzna poszedł na plażę z synem i córką. Pomimo czerwonej flagi cała trójka weszła do morza. W pewnym momencie 12-letni . Wtedy to ojciec rzucił mu się na pomoc. Zdołał wyciągnąć nastolatka z morskiego żywiołu, jednak .
Mężczyzna najprawdopodobniej utonął. Ratownicy i płetwonurkowie ze straży pożarnej szukali ciała wśród głębin, jednak ze względu na fatalną pogodę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane