Dziennik Gazeta Prawana logo

Poszedł na komisariat, bo miał ochotę zabić

23 lipca 2009, 18:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Poszedł na komisariat, bo miał ochotę zabić
Inne
Nie był nigdy notowany. Nie był pijany. Na komisariat w Rabce zabrał ze sobą nóż kuchenny. Miał bardzo prosty plan - zabić policjanta. Wszystko jedno, którego. Na ofiarę wybrał funkcjonariusza z sekcji kryminalnej. Gdy zostali sami, sięgnął po nóż. Na szczęście policjant okazał się sprawniejszy.

Mężczyzna pojawił się w komisariacie i poprosił o rozmowę z policjantem z sekcji kryminalnej. Twierdził, że ma bardzo ważne informacje. . "Funkcjonariusz wykazał się nie lada refleksem i sprawnością, i błyskawicznie obezwładnił nożownika" - mówi DZIENNIKOWI Piotr Doll z policji w Rabce.

Szaleniec został zatrzymany i trafił do aresztu w Zakopanem. Został wstępnie przesłuchany. Oznajmił, że . Nożownik . Nigdy wcześniej nie był notowany przez policję. Jutro zostanie przesłuchany po raz drugi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj