Dziennik Gazeta Prawana logo

Cejrowski prześladowany przez gejów

5 sierpnia 2009, 11:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Cejrowski wyleciał też z radiowej  quot;Trójki quot;
Cejrowski wyleciał też z radiowej quot;Trójki quot;/Inne
Zamieszanie wokół cyklu spotkań Wojciecha Cejrowskiego z czytelnikami jego książek. W Gdańsku ktoś porozwieszał na plakatach zapowiadających spotkania nalepki "odwołane". Podróżnik żali się, że tak samo prześladowany był za komuny i zapowiada upadek ruchu gejowskiego.

Wojciech Cejrowski w ramach promocji swoich książek organizuje cykl spotkań w Trójmieście. Zamierza na nich pokazywać zdjęcia z egzotycznych wypraw i rozdawać autografy.

Plakaty zapraszające na wieczór z autorem wiszą już w całym mieście, ale na prawie wszystkich ktoś przylepił kartki z napisem "odwołane". Pod spodem mniejszym drukiem dopisał: .

Na kartki szybko zareagował sam zainteresowany, przy okazji znowu atakując środowisko homoseksualne. "Żaden z występów nie jest odwołany - ten napis to kłamstwo. I - są to występy rozrywkowe o charakterze podróżniczym" - napisał na swojej stronie podróżnik. Między innymi za nazywanie homoseksualistów "zboczeńcami" środowisko gejów i lesbijek konsekwentnie i skarży go do sądu.

Podróżnik idzie jednak dalej. Porównuje nalepki na słupach do prześladowań z okresu PRL. ", potem za czasów <<WC Kwadransa>>. Prześladowanie za opinie, do których mam prawo, to nic nowego. (...)" - pisze Cejrowski i wylicza wcześniejsze "prześladowania" jego osoby: "Moje książki podróżnicze przez dwa lata nie miały wstępu do Empiku. Moje audycje muzyczne przez kilka lat nie miały wstępu do publicznego radia. byłem wyrzucony z Pikniku Country w Mrągowie, itd. Ostatnio zakazano mi występów w Trójce i TVP w czasie kampanii wyborczej. Teraz biorą się za moje występy sceniczne" - czytamy na stronie cejrowski.com

Podróżnik pozwala sobie też na komentarz wybiegający w przyszłość: "Oto zwolennicy tolerancji dla siebie samych, jawnie nie tolerują innych. . Zwolennicy równości są za selekcją osób, którym wolno przemawiać publicznie. Miło patrzeć, bo w podobny sposób rozpadała się komuna - już nikt nie utrzymywał propagandowych pozorów" - pisze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj