200 złotych - za tyle swe wdzięki oferowały pracownice agencji towarzyskiej w Sandomierzu. Wśród nich była nauczycielka i sklepowa.
Agencja towarzyska w Sandomierzu funkcjonowała od około trzech miesięcy. Teraz została zamknięta przez policję. Wśród pracujących tam kobiet funkcjonariusze znaleźli 25-latkę i 32-latkę. Jedna była sprzedawczynią w sklepie, a druga od września miała zacząć pracę jako nauczycielka w podstawówce. , dzięki której zarabiała 200 złotych za godzine, bo tyle kobiety liczyły sobie za korzystanie ze swych usług.
Podczas zamykania agencji policjanci zatrzymali również młodego chłopaka, który marzył o tym, by znaleźć się w półświatku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane