w jednym ze śląskich szpitali. Przez pewien czas policjanci mieli problem z odnalezieniem właściciela, bo sklep był zarejestrowany na Elżbietę T., która w czerwcu go odsprzedała.
>>>Przeczytaj, jak japanfoto.pl okradał Polaków
. Ze względu na rosnący kurs euro, wartość kupowanego towaru pod koniec ubiegłego roku zaczęła przewyższać kwotę oferty, przedstawionej za pośrednictwem strony internetowej. Mimo to
Policjanci szacują, że w sprawie , a straty poniesione przez ofiary oszustwa wynoszą około 300 tysięcy złotych.
. Za dokonywanie oszustw internetowych grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Policjanci z Sekcji do walki z Przestępczością Gospodarczą KMP w Zabrzu zwracają się z prośbą do poszkodowanych, którzy do tej pory nie zgłosili zawiadomień o przestępstwie,