Jak można być tak wyrodną matką?! 25-letnia Urszula T. i jej dwóch towarzyszy w najlepsze bawiło się na alkoholowej libacji, choć obok leżało dziewięciodniowe maleństwo! Dzięki czujnym sąsiadom i szybkiej reakcji szczecińskiej policji udało się uniknąć tragedii.
Alkohol, głośna muzyka i pijackie śpiewy. Tak wyglądała wczorajsza noc w mieszkaniu Urszuli T. Jej sąsiedzi mieli już tego dość. Zadzwonili po policję. I całe
szczęście!
Wyrodna mamuśka miała we krwi ponad 3 promile alkoholu. Kobieta pojechała do szczecińskiej izby wytrzeźwień, a dziecko do szpitala. To nie wszystko. Policjanci starają się, by 25-latce odebrać prawa rodzicielskie! Jeśli sąd się zgodzi, maleństwo trafi do domu małego dziecka,
Na razie Urszula T. została ukarana jedynie mandatem za brak opieki nad dzieckiem.
Wyrodna mamuśka miała we krwi ponad 3 promile alkoholu. Kobieta pojechała do szczecińskiej izby wytrzeźwień, a dziecko do szpitala. To nie wszystko. Policjanci starają się, by 25-latce odebrać prawa rodzicielskie! Jeśli sąd się zgodzi, maleństwo trafi do domu małego dziecka,
Na razie Urszula T. została ukarana jedynie mandatem za brak opieki nad dzieckiem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
