300 kilogramów bursztynu wartego około miliona złotych zwinęli trzej bandyci z domu pod Lublinem. Wcześniej jednak właścicielka skarbu i dwójka dzieci przeżyli koszmar. Gangsterzy byli bezwzględni. Związali ich, a następnie, grożąc nożem, zażądali wydania kosztowności. Zabrali siedem worków z bursztynem!
Zbiry musiały obserwować dom rzemieślnika, zajmującego się handlem i obróbką bursztynu. Na napad wybrali akurat taki moment, gdy męża kobiety nie było w domu.
Wczoraj, gdy zapadł zmrok, założyli maski i wtargnęli do budynku.
Bandyci sterroryzowali kobietę oraz dwójkę jej nastoletnich dzieci nożem. Zażądali, by oddała im pieniądze i kosztowności. Kobieta nawet się nie zastanawiała. Nie chciała narażać zdrowia i życia dzieci. Wydała bandytom 300 kilogramów bursztynu, wartego około miliona złotych.
Bandyci sterroryzowali kobietę oraz dwójkę jej nastoletnich dzieci nożem. Zażądali, by oddała im pieniądze i kosztowności. Kobieta nawet się nie zastanawiała. Nie chciała narażać zdrowia i życia dzieci. Wydała bandytom 300 kilogramów bursztynu, wartego około miliona złotych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|