Dziennik Gazeta Prawana logo

Były szef zaopatrzenia marynarki pod sąd

13 października 2007, 16:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Wykazywał się fantazją, co nawet nie powinno dziwić, jako że był marynarzem. Tylko tyle że była to złodziejska fantazja. Jako logistyk Marynarki Wojennej najpierw kradł z kolegami części i podzespoły do okrętów, potem na podstawie ustawionych kontraktów kupował je dla armii od swoich kolegów. Na przekrętach zarobił... 20 mln zł! Akt oskarżenia przeciwko komandorowi Henrykowi W. trafił dzisiaj do Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu.

Procedura była bardzo prosta. Logistyk fałszował dokumenty, choć sam nie brudził sobie rąk kradzieżą części z magazynów i okrętów. Tę robotę wykonywało za niego sześciu jego kompanów. Dlatego Henrykowi W. postawiono zarzut kierowania grupą przestępczą. Grozi za to nawet do 10 lat więżenia.

Złodzieje nie gardzili nie tylko częściami zamiennymi, które przez podstawione firmy byłu kupowane na lipnych przetargach, ale kradli nawet olej napędowy do okrętów. Proceder trwał od 1999 do 2002 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj