Dziennik Gazeta Prawana logo

Grass oburzony komentarzami na temat swojej przeszłości

12 października 2007, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Günter Grass - niemiecki pisarz, który przyznał się do służby w SS - jest oburzony, że ludzie ośmielają się go krytykować za ukrywanie prawdy o swej historii. Jak sam twierdzi - każdy, kto zarzuca mu przeszłość w zbrodniczej organizacji, powinien najpierw przeczytać jego najnowszą książkę.

Grass po sobotnim wywiadzie, w którym przyznał się do służby w SS, znalazł się pod ostrzałem mediów. Dlatego postanowił się bronić. Zarzucił wszystkim krytykom, że nie znają jego życia i nie potrafią zauważyć, że swoją twórczością chciał odkupić - jak sam to nazwał - "młodzieńcze szaleństwo". Nie chce też komentować żądań, by zrezygnował z honorowego obywatelstwa Gdańska.

Jednocześnie cały czas zapewnia, że nigdy nie walczył, ba, nawet nie strzelał. Dlatego tym bardziej nie można go oskarżać o udział w jakichkolwiek zbrodniach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj