Saperzy ocalili życie mieszkańcom Częstochowy. W jednym lasków, tuż obok dużego mieszkaniowego osiedla, popularnego miejsca rodzinnych spacerów, znaleźli 34 zardzewiałe pociski z czasów ostatniej wojny. Dziś rano natknęli się na kolejny niewypał.
Saperów zawiadomili sami mieszkańcy. Bali się, że do pocisków dobiorą się dzieci, a wtedy całe osiedle wyleci w powietrze. Gdy żołnierze przeczesali część lasu, przerazili się. 34 potężne pociski leżały wprost na mchu. Na szczęście teraz ten skład już został zniszczony.
Żołnierze obiecali mieszkańcom, że przeszukają pozostałe 70 hektarów lasu, tak by wreszcie usunąć wszystkie śmiertelnie niebezpieczne pozostałości II wojny światowej. Dziś rano znaleźli kolejny niewypał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl