Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjant, jego syn i kuzyn podejrzani o pobicie czterech chłopców

12 października 2007, 11:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Uwięzili i skatowali czterech chłopców w wieku od 12 do 16 lat. Policjant z Nowego Tomyśla, jego syn i kuzyn. Dzisiaj prokuratura postawiła im zarzuty. Zostali zatrzymani, policja szuka czwartego mężczyzny, który brał udział w pobiciu.

Mężczyźni wtargnęli do mieszkania, gdy nie było tam dorosłych i wyciągnęli siłą czterech chłopców na zewnątrz. Wrzucili ich do bagażnika terenówki, zawieźli na działkę policjanta i tam ciężko pobili. Tak przynajmniej opisuje to prokurator.

Gdy chłopcy dotarli do domów, rodzice powiadomili policję. Dzieci są teraz na obserwacji w szpitalu w Poznaniu. U dwóch z nich lekarze nie wykluczyli wstrząśnienia mózgu.

Zatrzymani to naczelnik sekcji kryminalnej z komendy powiatowej w Nowym Tomyślu, 48-letni Arkadiusz K., jego 25-letni syn Paweł B. oraz 35-letni kuzyn Rafał W. Żaden z nich nie przyznaje się do winy. Policja sprawdza, kim była czwarta osoba, która brała udział w pobiciu.

Prokuratura nie chce na razie wyjawić, co było przyczyną tego bandyckiego napadu. Najpewniej policjant chciał w ten sposób wyrównać swoje prywatne porachunki.

Sprawą zajęła się prokuratura z Gostynia. Policjant został już zawieszony, a jeśli zarzuty się potwierdzą wyleci z pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj