Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja poluje na posła, który jeździł po pijanemu

12 października 2007, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policjanci z drogówki dostali oficjalne polecenie: odebrać posłowi Januszowi Wójcikowi prawo jazdy za prowadzenie auta po pijanemu - dowiedział się DZIENNIK. Ale mogą go jedynie o to... poprosić, bo Wójcik ma immunitet poselski. "Nie mogą mi nic zrobić" - powiedział.

Oficjalne pismo z prokuratury dotarło do stołecznej policji w zeszłym tygodniu i bardzo zaskoczyło policjantów. "Prokurator dopiero teraz przypomniał sobie, że nie dość, że nie odebrał posłowi samochodu, to nawet prawa jazdy mu nie zarekwirował. Gdyby to był zwykły Kowalski, to dawno nie miałby ani jednego, ani drugiego" - mówi DZIENNIKOWI oficer stołecznej policji.

"Będzie z tym kłopot" - ocenia szef drogówki warszawskiej młodszy inspektor Jacek Zalewski. Bo policjanci mogą jedynie poprosić posła o oddanie dokumentu. "Jeśli nie będzie chciał, nie odda, zasłaniając się immunitetem". Zwykle po odmowie policjanci przeszukują kierowcę. W tym przypadku musi się obejść bez żadnych środków przymusu.

Wójcik może powtórzyć manewr ze stycznia, kiedy pijany pędził mercedesem po torach tramwajowych i ścigał go patrol straży miejskiej. Wtedy po prostu powiedział, ze prawa jazdy przy sobie nie ma.

Skąd ten niespodziewany zwrot w sprawie posła Wójcika po kilku tygodniach? Sprawa nabrała rozpędu dzień po głośnym wyrzuceniu przez ministra sprawiedliwości trzech prokuratorów, którzy byli zbyt łaskawi dla pijanych kierowców. "Cała ta szopka poprawi jedynie humor prokuratorowi, który będzie mógł powiedzieć, że zrobił wszystko" - mówi jeden z policjantów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj