Dziennik Gazeta Prawana logo

Nastolatka zabiła się, bo koledzy nagrali ją nagą

12 października 2007, 13:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14-letnia Ania - ładna, miła, pogodna uczennica II klasy gimnazjum - nie zniosła takiego upokorzenia. Koledzy rozebrali ją na lekcji, dotykali, a wszystko sfilmowali telefonem komórkowym. Dziewczynka wróciła do domu i powiesiła się na skakance. Wszyscy są w szoku. I pytają: gdzie byli nauczyciele?!

Ania nie zostawiła listu pożegnalnego, ale policja nie ma wątpliwości: dziewczynka nie poradziła sobie z tym, co ją spotkało. I zamiast porozmawiać o tym z rodzicami, wybrała śmierć.

Jak to możliwe, że podczas lekcji nastolatka została rozebrana i sfilmowana? Gdy rozgrywały się te makabryczne sceny, nauczycielki nie było. Pani od polskiego, która miała z tą klasą dwie godziny zajęć, na pierwszej poszła przygotować apel. Zastępujący ją nauczyciel niby co jakiś czas zaglądał do klasy, ale potem i tak wracał do swoich uczniów.

A to, co działo się w klasie, było straszne. Pięciu wyrostków zaciągnęło Anię pod tablicę, a potem brutalnie rzuciło na ławkę. Zwyrodnialcy zerwali z dziewczyny ubranie, zaczęli dotykać i udawać gwałt. Obrzucili nastolatkę stekiem wyzwisk. Upokorzona Ania w końcu wyrwała się swoim oprawcom i uciekła do domu.

Dyrektor Gimnazjum nr 2 w Gdańsku przyznał, że klasa nie powinna zostać bez opieki. "Do tej pory w naszej szkole nie dochodziło do żadnych incydentów" - mówił zszokowany. I zapewnia, że zrobi wszystko, by "odkryć, gdzie popełniliśmy błąd". Później w rozmowie z dziennikiem.pl nie chciał już niczego wyjaśniać.

Policja zatrzymała już pięciu nastolatków, którzy zrobili Ani krzywdę. Ale za to, co zrobili, i tak nie pójdą siedzieć. Gdyby byli pełnoletni, mogliby spędzić za kratkami nawet 12 lat. A tak o ich losie zdecyduje sąd rodzinny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj