Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarze już nie dorobią na boku

12 października 2007, 14:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ministerstwo Zdrowia przytnie lekarzom pensje. Chce zabronić im pracy w kilku miejscach - dowiedział się DZIENNIK. Już przygotowało specjalne rozporządzenie. Medycy będą musieli zdecydować się tylko na jeden etat.

"Kardiolog, który wykonuje zabiegi w klinice publicznej, nie będzie mógł ich robić w prywatnej lecznicy. Jeśli przyjmuje pacjentów w państwowej poradni specjalistycznej, to nie może tego samego robić w gabinecie prywatnym" - tłumaczy wiceminister zdrowia Bolesław Piecha.

Nie będzie tak jak jest teraz, że większość lekarzy przed południem pracuje w publicznej służbie zdrowia, a po południu pędzi do drugiego, a często nawet trzeciego i czwartego miejsca pracy, gdzie sobie dorabia.

Teraz jest tak, że jeśli pacjent leczy się prywatnie, a wymaga kosztownych badań, wtedy lekarz przyjmuje go na dyżurze w publicznej służbie zdrowia. W ten sposób prywatna służba zdrowia przerzuca koszty leczenia na państwowe szpitale. Trzeba z tym skończyć - zaznacza minister Piecha.

Co zaskakujące - jak zauważa DZIENNIK - pomysł wiceministra zdrowia ma wielu zwolenników nie tylko w PiS, ale nawet w opozycji i wśród samych lekarzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj