Dziennik Gazeta Prawana logo

Widziała bijące serduszka zabijanych dzieci

12 października 2007, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Te dzieci były bardzo malutkie, poruszały ustami, rączkami, nóżkami i miały tak cienką skórę, że było widać bicie serca" - wyznaje "Faktowi" Nikoleta B., była położna, która musiała asystować przy uśmiercaniu wcześniaków w warszawskim szpitalu.

Była położna od kilku lat nie pracuje już w służbie zdrowia. Zgodziła się na spotkanie, by opowiedzieć "Faktowi", jak w warszawskim szpitalu przy ul. Czerniakowskiej umierały wcześniaki. Wcześniej lekarze stwierdzali wady u tych dzieci i sztucznie wywoływali poród. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura, a Nikoleta B. jest jednym ze świadków.

"Miałam praktyki jako studentka szkoły położnych na oddziale patologii ciąży. Brałyśmy udział w usuwaniu martwego jaja płodowego czy przygotowaniu pacjentki do cięcia cesarskiego" - mówi Nikoleta. "Pracowałyśmy w sali dla pacjentek do porodów ciąż obumarłych. Tu były parokrotnie takie przypadki, gdzie dziecko się urodziło żywe..."

Nikoleta milknie. Po chwili dodaje, że kobiety czekały na taki poród same, z podłączoną kroplówką - środkiem wywołującym poród. "Czasem wchodził lekarz, czasem tylko położna. Kiedy takie dziecko się rodziło, to lekarz natychmiast przyjmował poród, wystawiając miskę" - szepcze położna. "To się tak nazywało: <na miskę>. Gdy rodziły się żywe dzieci, matkom tego nigdy nie mówiono. Że jeszcze maluszki żyły..." - słowa grzęzną w gardle byłej położnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj