Dziennik Gazeta Prawana logo

Urodziła dwunaste dziecko i umarła

12 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miała 37-lat, właśnie rodziła swoje dwunaste dziecko. Jej serce nie wytrzymało, zabił ją zawał. "Zawał i skrajna nędza, w jakiej żyła" - mówią lekarze.

Mieszkankę wsi Kraszewo koło Działdowa próbowały uratować dwa zespoły lekarskie. Bezskutecznie. Jej organizm się poddał. Był wyczerpany wcześniejszymi porodami i biedą w jakiej żyła. Dziecko urodziło się zdrowe.

"To przecież XXI wiek. Nie rozumiem, jak można w naszych czasach dopuścić do tego, by wielodzietna rodzina mieszkała w norze na dwudziestu metrach kwadratowych, bez podłogi, bez ubikacji" - opowiada "Gazecie Olsztyńskiej" oburzona Krystyna Wojcieszyńska, mieszkanka Działdowa. Poruszona śmiercią kobiety stara się pomóc osieroconym przez nią dzieciom. Zbiera dla nich ubranka.

Pomagają też inni. Przedszkole, do którego chodzą dzieci kobiety, też zbiera dary.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj