Dziennik Gazeta Prawana logo

Wypadł z dziewiątego piętra i... złamał rękę

12 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
19-latek z Zielonej Góry chciał się zabić. Wyskoczył z dziewiątego piętra. Myślał, że w ten sposób życie zakończy. Jednak przeżył. Jedyny ślad po jego skoku to... złamana ręka.

Lekarze i policjanci nie mogli wprost uwierzyć. Bo gdy wezwano ich do niedoszłego samobójcy, który skoczył z dziewiątego piętra, myśleli, że na ziemi znajdą tylko mokrą plamę. A tam, na chodniku, leżał chłopak i przeraźliwie wył z bólu.

Okazało się, że nastolatek po drodze uderzył w dach, który wyhamował upadek. A dlaczego w ogóle skoczył? Policjanci podejrzewają, że nieszczęśliwie się zakochał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj