Dziennik Gazeta Prawana logo

W Gdańsku nie doszedł dziś żaden list

12 października 2007, 14:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ludzie listy piszą... a listonosze ich nie roznoszą. Przynajmniej ci z Gdańska, którzy dziś zastrajkowali. Nie doręczyli nikomu nawet przekazu z pieniędzmi. Bo się zdenerwowali na... reklamy.

Nawet dwanaście godzin dziennie musi roznosić kartki, listy i reklamy ponad trzystu pracowników gdańskiej poczty. I właśnie ulotki reklamowe wyprowadziły listonoszy z równowagi. Bo nie dość, że muszą po godzinach je składać, to jeszcze nie dostają za nie dodatkowych pieniędzy. A do tego wszyscy ich wyklinają za kolejne śmieci w skrzynce na listy. Dlatego listonosze na znak protestu nie roznosili dziś niczego.

Dyrekcja gdańskiej poczty przestraszyła się nie na żarty i jutro rano będzie rozmawiać ze swoimi pracownikami. Ale jeśli ich nie ugłaskają, to będzie kiepsko. W workach pocztowych pozostaną uwięzione wszystkie ważne listy, kartki imieninowe i paczki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj