Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany ojczym wyrzucił na mróz 11-letnie dziecko

12 października 2007, 15:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Było kilka minut po północy. Pijany ojczym kazał 11-letniej dziewczynce wynosić się z domu, na mróz. Matka nie protestowała. Przemarzniętemu dziecku pomogli policjanci.

W trzaskający mróz 11-letnie dziecko zostało wyrzucone przez ojczyma z domu na ulicę. Dziewczynka błąkała się po ulicach Chełmży (Kujawsko-Pomorskie). Wreszcie znalazła budkę telefoniczną i dodzwoniła na numer alarmowy policji w Toruniu.

"Policjanci odwieźli ja do placówki opiekuńczej, nic jej na szczęście nie grozi. Wcześniej została obejrzana przez lekarza" - powiedział dziennikowi.pl Artur Rzepka, rzecznik prasowy policji w Toruniu.

Ojczym pił alkohol z matką dziecka. Obojgu za narażenie życia i zdrowia dziecka grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj