Dziennik Gazeta Prawana logo

Mózg afery FOZZ handluje gwoździami w USA

13 października 2007, 14:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukradł milion dolarów z Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego, a przed wyrokiem uciekł za granicę. Interpol poszukuje na całym świecie skazanego na 3,5 roku więzienia Dariusza Przywieczerskiego. Biznesmen najpewniej ukrywa się w USA, choć może być też na Cyprze lub w Wielkiej Brytanii. Wszędzie tam spokojnie prowadzi interesy.

Zanim Przywieczerski uciekł w 2004 roku z kraju, przepisał swój majątek na rodzinę i zagraniczne firmy. Dlatego za granicą wiedzie spokojny żywot. Jego spółki rozsiane są po całym świecie. Aspello Imports-Exports Limited w Nikozji, Harsley Dean Limited - która ma kilka lokalizacji na Wyspach Brytyjskich, Cyfon Import-Export Limited na Cyprze, Hakabe w Szwajcarii. Wszędzie tam Przywieczerski jest co najmniej dyrektorem.

W tej chwili najprężniej działa jego BSTC Group z USA, położona w stanie New Jersey, 20 kilometrów od Nowego Jorku. Jak już dwa lata temu podawał tygodnik "Wprost", w korespondencji firmowej Przywieczerski tytułowany jest jako Company Chairman. Oznacza to, że jest prezesem.

BSTC handluje gwoździami, śrubami, panelami oraz odkurzaczami i maszynkami do mięsa Zelmera. Jak twierdzi "Gazeta Wyborcza", Przywieczerski osobiście nadzoruje interesy w New Jersey, gdzie zatrudnia 15 osób. Obroty jego firmy w zeszłym roku wyniosły 4,7 miliona dolarów.

Interpol namierzył go w USA już w kwietniu zeszłego roku. Ministerstwo Sprawiedliwości wystąpiło o ekstradycję biznesmena. Amerykański sąd uznał jednak, że brakuje dokumentów z procesu. Warszawski sąd pośpiesznie je przygotowuje i tłumaczy na angielski.

Dariusz Przywieczerski skorzystał już raz na niefrasobliwości sądu, gdy w 2004 roku uciekał za granicę. Sędzia w procesie FOZZ, Andrzej Kryże, obecny wiceminister sprawiedliwości, wcześniej odebrał mu paszport i zakazał opuszczania kraju. Jednak biznesmen odwołał się do Sądu Apelacyjnego i wygrał. A potem spokojnie wyjechał z Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj