Dziennik Gazeta Prawana logo

Uwięził dziecko w garażu, bo nie chciało się modlić

13 października 2007, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zamknął czteroletnią dziewczynkę w ciemnym garażu. Płacz dziecka słychać było w całej okolicy. Mężczyzna w tym czasie wrócił do kościoła. Modlił się. Kilkuletnie dziecko już mu nie przeszkadzało...

75-latek z Suwałk wziął do kościoła wnuczkę swojej koleżanki. Tam, jego zdaniem, dziewczynka zachowywała się niewłaściwie. Zaprowadził ją więc do garażu i zamknął na cztery spusty. Płacz przestraszonej dziewczynki usłyszały kobiety z niedalekich domów. Zadzwoniły po policję. Dziecko uwolniła straż pożarna.

Mężczyzna uchodził za osobę o nieskazitelnej opinii. Pomagał nawet przyjaciółce w wychowaniu dziecka, którego matka siedzi w więzieniu. Za to, że uwięził dziecko, grozi mu pięć lat za kratkami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj