Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjanci oskarżeni o pobicie podejrzanego

13 października 2007, 14:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przesłuchiwali gangstera podejrzewanego o napad na kantor. Bili go i założyli worek na głowę - o to są oskarżeni trzej policjanci z Wrocławia. Dziś prokuratura oskarżyła ich, że wymuszali zeznania. Grozi im 10 lat za kratkami.

Na trzech policjantów z wydziału kryminalnego doniosła ich ofiara, czyli gangster, którego mieli bić na przesłuchaniu. Wrocławska prokuratura wszczęła śledztwo. Trwało kilkanaście miesięcy. Śledczy zebrali na tyle mocne dowody obciążające mundurowych, żeby postawić im zarzuty - wymuszenia zeznań.

"Zostaną zawieszeni, a jeśli zapadnie prawomocny wyrok skazujący, zostaną wyrzuceni ze służby" - zapowiada ich szef nadkomisarz Artur Falkiewicz z dolnośląskiej komendy.

Mundurowi mieli zaatakować podejrzanego trzy lata temu. Rozpracowywali wtedy groźny gang, który przemycał narkotyki i wymuszał haracze. Wtedy w ręce policji trafił Jacek D. podejrzany o napad na właściciela kantoru. Na przesłuchaniu policjanci mieli mu wymierzyć kilka ciosów. I założyć worek na głowę, żeby zdobyć zeznania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj