Dziennik Gazeta Prawana logo

Ptasia grypa z Czech nie grozi już Polsce

13 października 2007, 16:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Alarm odwołany. Można do woli jeść drób i jajka. Komisja Europejska orzekła właśnie, że nie trzeba już się bać ptasiej grypy. W Czechach, skąd importujemy wiele kurcząt czy indyków, nie ma ani jednego zakażonego ptaka.

Wygaszono wszystkie ogniska ptasiej grypy szczepu H5N1, niebezpiecznego dla człowieka - orzekła Komisja Europejska. To oznacza, że nie znaleziono żadnego nowego zakażonego ptaka, a te, które mogły nosić w sobie wirusa, wybito.

Alarm wszczęto po tym, jak u dwóch indyków z fermy w czeskim Tisovie wykryto ptasią grypę. Natychmiast wprowadzono specjalne środki ostrożności. Stado odcięto od świata, zarażone ptaki uśmiercono. Inspektorzy weterynaryjni zaczęli badać, czy wirus nie rozniósł się na inne hodowle.

Na szczęście nigdzie więcej śladu po H5N1 nie znaleziono. Alarm odwołano. Teraz już bez obaw możemy kupować importowane z Czech indyki czy kurczaki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj