Dziennik Gazeta Prawana logo

Odbierają prawo jazdy po ekspresowych kursach

13 października 2007, 16:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chcesz ekspresowo zrobić prawo jazdy, bo umiesz już jeździć? Uważaj. Urzędnicy odbierają dokumenty tym, którzy kurs zrobili za szybko. Bo z rozporządzenia ministra infrastruktury jasno wynika, że kurs nie może trwać krócej niż dziesięć dni.

Niezwykle zdziwieni byli ci, którym urzędnicy odebrali prawo jazdy tylko za to, że zrobili ekspresowe kursy nauki. Pechowcy to mieszkańcy Koszalina i Warszawy, ale taka przykrość przytrafić się może również mieszkańcom innych miast. A wszystko dlatego, że Ministerstwo Transportu sprawdza uprawnienia przyznawane na eksternistycznych kursach - pisze "Rzeczpospolita".

Niewielu zdobywających upragnione "prawko" wie, że jest rozporządzenie, z którego jasno wynika, iż kurs musi trwać określony czas. Wychodzi na to, że minimum dziesięć dni. Przelicznik jest prosty. Kursant musi wyjeździć 30 godzin z instruktorem, ale nie więcej niż trzy godziny dziennie. Jeśli więc zrobił cały kurs np. w tydzień, najprawdopodobniej jeździł dłużej. Tyle że to łamanie prawa. Urzędnicy nie biorą więc pod uwagę dodatkowych godzin. A przejechanie zbyt małej ich liczby jest podstawą do odebrania uprawnień.

I tak właśnie pierwsi pechowcy stracili zdobyte z trudem prawo jazdy. Co gorsza, nie można takiej urzędniczej decyzji zakwestionować, jeśli w papierach szkoły jazdy jest krótszy od wymaganego czas kursu. Szkoły niestety nic sobie z tego nie robią. Kuszą kursami wakacyjnymi, weekendowymi. Dzięki temu mają o wiele więcej chętnych. I więcej zarobią. Szkoda tylko, że nie interesuje ich los kursantów...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj