Dziennik Gazeta Prawana logo

Po pijanemu wykoleili pociąg wiozący samochody

13 października 2007, 16:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie zdołali przestawić torów na bocznicy, bo byli zbyt pijani. A dwóch nastawniczych i ich pomocnik przetaczali pociąg wyładowany po brzegi samochodami. Niestety, skierowali go na niewłaściwy tor i zderzył się on ze stojącymi tam wagonami. Cztery się wykoleiły, a 29 aut zostało zniczczonych.

Choć wypadek wyglądał dramatycznie, nic nikomu się nie stało. Ucierpiało za to 29 samochodów, które prosto z fabryki miały jechać do salonów. Bo w Swarzędzu pod Poznaniem, pijani nastawniczy i ich pomocnik skierowali pociąg na zły tor. I zderzył się z innym składem.

Na miejsce wezwano policję. Jak się okazało dwaj nastawniczy i ich pomocnik, zamiast pilnować porządku na bocznicy kolejowej, w najlepsze sobie pili. I nim wytrzeźwieli, postanowili przestawić pociąg załadowany nowymi samochodami. Nie udało im się.

Mężczyźni zostali zatrzymani. Nie wiadomo jednak, co stało się z maszynistą pociągu. "Funkcjonariusze nie zastali go na miejscu zdarzenia" - mówi Zbigniew Paszkiewicz z poznańskiej policji, która prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Nie oceniono jeszcze, ile kosztować będzie naprawa uszkodzonych aut i wykolejonych wagonów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj