Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragedia w kopalni. Górnik nie żyje

7 października 2010, 10:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
50-letni sztygar zmianowy z kopalni Polkowice-Sieroszowice, po dwóch silnych wstrząsach uwięziony w wyrobisku ok. tysiąc metrów pod ziemią, nie żyje. Po ponad sześciu godzinach akcji w czwartek rano ratownicy dotarli do ciała zaginionego górnika.

O zgonie mężczyzny, z którym od początku akcji ratowniczej nie było kontaktu, poinformowała PAP rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach, Jolanta Talarczyk. Mężczyzna znalazł się w strefie zawału skał, jaki nastąpił po dwóch silnych wstrząsach w tej kopalni. Trzem innym górnikom, którzy przebywali w pobliżu, udało się uciec.

W sumie w strefie zagrożenia znajdowało się 14 górników, z których dziewięciu zostało poszkodowanych. Ze wstępnych informacji wynika, że w większości są niegroźnie poturbowani - na razie z dziewięciu osób, jakie przyjęto w punkcie medycznym, na dalsze badania do szpitala skierowano trzech górników.

Wizja lokalna w rejonie wstrząsów jest na razie niemożliwa, ponieważ aktywność sejsmiczna górotworu jest ciągle duża. Niewykluczony jest kolejny wstrząs. Pierwszy, o 2.50 w nocy, miał siłę powyżej 3 stopni w skali Richtera; kolejny, krótko potem, był słabszy.

Zmarły górnik to 17. w tym roku śmiertelna ofiara pracy w polskim górnictwie, w tym piąta w górnictwie miedziowym. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj