Projekt Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego (GTS) szacowany na 80-100 mln złotych będzie sfinansowany w większości ze środków unijnych. Pozostałą część kosztów wzięły na siebie Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego oraz miasto Gdańsk. Budowa ma się rozpocząć z początkiem wiosny i zakończyć do września 2013 r.

Reklama

"Książę z dużym poczuciem humoru odparł, że bardzo chętnie przyjedzie, jeśli wciąż będzie na chodzie. Zauważyliśmy, że się ma dobrze wobec tego jesteśmy pewni, że przyjedzie" - powiedział PAP Paweł Adamowicz.

Urodzony w listopadzie 1948 roku Karol Mountbatten-Windsor, w 2013 r. będzie miał blisko 65 lat. Jego matka, Elżbieta II, będzie wówczas liczyła 87 wiosen, z czego 61 w charakterze głowy państwa. Następca tronu w przeszłości odwiedzał Kraków (w 2002 r. i 2008 r.). Był też w Warszawie i Puszczy Białowieskiej (w marcu 2010 r.).

Adamowicz wraz z prezesem Fundacji Theatrum Gedanense profesorem Jerzym Limonem i innymi osobami zaangażowanymi w projekt budowy GTS, był w środę wieczór gościem księcia Karola w jego prywatnej rezydencji Clarence House.

Fundacja jest pomysłodawcą projektu budowy teatru. Jej animator, profesor Limon, z zawodu anglista także w przeszłości był gościem księcia Walii. Przy okazji jednego z wcześniejszych spotkań następca tronu żartował, że profesor tak dobrze zna angielski, że może poprawiać jego idiomy.

"Książę Karol jest patronem wielu społecznych i kulturalnych inicjatyw w świecie, ale w Europie Centralnej jedyną inicjatywą, której patronuje jest budowa teatru szekspirowskiego w miejscu dawnej Szkoły Fechtunku, gdzie Szekspira wystawiano już w XVII wieku, także z udziałem aktorów z Anglii" - dodał Adamowicz.

Pytany, dlaczego realizacja projektu zajmuje tak długo, gdyż Fundacja działa już 20 lat, Adamowicz odparł, że "w Polsce jak na razie nie ma wystarczających kapitałów prywatnych zdolnych do samodzielnego udźwignięcia tak dużego projektu, jak budowa teatru".



Koncepcja architektoniczna, której autorem jest wenecki architekt Renato Rizzi, autor m. in. Pałacu Sportu we włoskim Trento i Muzeum Egipskiego w Kairze, stara się zachować wierność stylowi z XVII w., ale wprowadza nowoczesne rozwiązania na przykład otwierany dach.

Dzięki temu aktorzy nie będą musieli przerywać przedstawień z powodu ulewy, tak jak to robili w XVII wieku. Są też ruchome elementy podłogi umożliwiające dowolne komponowanie przestrzeni scenicznej.

Po oddaniu GTS do użytku, Fundacja będzie działać dalej jako agencja marketingowa i "skarbonka" pozyskująca środki na działalność teatru i wspieranie dorocznego Międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego w Gdańsku.

Według Adamowicza, obok wystawiania przedstawień teatralnych, drugim głównym nurtem działalności GTS będzie edukacja dzieci i młodzieży. "Teatr jest doskonałym sposobem nie tylko zdobywania wiedzy, ale także wychowania, ponieważ wyrabia zamiłowanie do kultury języka, zdolność ekspresji, umiejętność poruszania się na scenie i kontaktów z ludźmi. Jest to najbardziej uniwersalny sposób rozwoju osobowości" - wyjaśnił.

Pierwsze historyczne wzmianki o gdańskim teatrze w elżbietańskim stylu, nasuwającym skojarzenia z odbudowanym w Londynie The Globe, mieszczącym się w dawnej Szkole Fechtunku w Gdańsku pochodzą z ok. 1611 r. Budynek teatru zburzono w 1740 r. zastępując go teatrem Komedienhaus działającym do początku XIX w.

Odbudowany elżbietański teatr stanie w pobliżu Placu Bogusławskiego w pobliżu zabytkowego centrum Gdańska. W zależności od rozmieszczenia trzech scen i widowni, które nie będą miały stałego miejsca, będzie mógł pomieścić 400-500 osób. Teatr nie będzie miał stałego zespołu aktorskiego, lecz działał jak impresariat. Obok przedstawień będzie zarabiał na siebie m. in. konferencjami i spotkaniami.

Będzie to pierwszy w powojennej Polsce budynek teatralny wybudowany od podstaw.

Reklama