Dziennik Gazeta Prawana logo

Ojciec skatowanej dwulatki będzie miał kolejne dziecko

27 stycznia 2011, 11:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na trzy miesiące aresztował w czwartek sąd Sebastiana Sz., ojca zmarłej we wtorek 2-letniej dziewczynki ze Żnina (woj. kujawsko-pomorskie). Mężczyzna jest podejrzany o śmiertelne pobicie dziecka.

Prokuratura w Żninie postawiła Sebastianowi Sz. zarzut pobicia dziecka ze skutkiem śmiertelnym już w środę, po otrzymaniu wyników sekcji zwłok dziecka. W czwartek sąd uznał dowody winy mężczyzny za wiarygodne i zdecydował o aresztowaniu go na trzy miesiące.

2-letnia Weronika trafiła nieprzytomna, w ciężkim stanie do szpitala w Żninie w nocy z poniedziałku na wtorek. Mimo natychmiastowej reanimacji dziecko zmarło.

Przeprowadzona w Bydgoszczy sekcja zwłok wykazała u dziewczynki liczne obrażenia i zasinienia, które powstały prawdopodobnie w wyniku pobicia. Ustalono, że śmierć bez wątpienia nie nastąpiła z przyczyn samoistnych.

Sebastian Sz. podczas przesłuchania nie przyznał się do skatowania dziecka, utrzymując że rany i siniaki to efekt "przypadkowego" obijania się dziecka o meble i upadku z kanapy. Przekonywał, że mogły być także efektem reanimacji dziecka, którą rzekomo podjął, gdy dziewczynka straciła przytomność.

Matka dziecka przekonywała z kolei, że mała Wiktoria była chora i wybroczyny to objawy tej choroby. Badania lekarzy wykluczyły jednak tę wersję.

Mężczyzna był już w przeszłości karany za pobicie syna, którego miał w związku z inną kobietą. Za skatowanie, ze szczególnym okrucieństwem, kilkumiesięcznego dziecka skazano go wówczas na sześć lat więzienia.

Rok temu policja otrzymała zgłoszenie o obrażeniach Wiktorii, które mogły być efektem pobicia, ale sąd - z braku dostatecznych dowodów - umorzył wówczas sprawę. Teraz Sąd Okręgowy w Bydgoszczy postanowił sprawdzić, czy podejrzany o pobicie córki był objęty odpowiednim nadzorem po przedterminowym (wyszedł na wolność po czterech latach) zwolnieniu z więzienia.

Jeśli sąd uzna Sebastiana Sz. winnym ciężkiego pobicia dziewczynki, to mężczyźnie grozi teraz kara do 15 lat wiezienia, a nawet dożywocie, jeśli przypadek zostanie zakwalifikowany jako zabójstwo. Matka Wiktorii, będąca w zaawansowanej ciąży z Sebastianem Sz., została zwolniona po przesłuchaniu. Prokuratura nie postawiła jej żadnych zarzutów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj