Dziennik Gazeta Prawana logo

Wspólnik Dubienieckiego przyznał się do korupcji

23 lutego 2011, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wspólnik Dubienieckiego przyznał się do korupcji
AKPA
Mąż Marty Kaczyńskiej Marcin Dubieniecki za wspólnika w swej kancelarii prawnej ma Jacka M., radcę prawnego, który jest oskarżony w głośnej aferze związanej z działką pod ambasadę Egiptu w Polsce. Radca prawny przyznał się też do korupcji. Jednak Dubieniecki, choć o wszystkim tym wie, nie zamierza zrywać współpracy - pisze "Polityka".

Jest jednym z lepszych radców prawnych w Polsce - tak Marcin Dubieniecki mówi o swym wspólniku. Jacek M. zajmuje się obrotem nieruchomościami. Jest zamieszany w głośną sprawę kupna działki na placówkę dyplomatyczną Egiptu. Ambasada tego kraju zleciła jego kancelarii Legal Advisors obsługę prawną transakcji. Chodziło o działkę, której cena wynosiła wówczas 1,2 mln euro. 

Jednak Jacek M. wiedział, że ambasada ma na ten cel więcej pieniędzy. Dogadał się więc z ambasadorem i na podstawioną osobę kupił działkę, którą potem w podobny sposób odsprzedał za 2,6 mln euro.

Ale to nie koniec. Jacek M. miał spreparować dokumenty dotyczące wyceny działki. Widniało na nich nazwisko nieistniejącego biegłego. Radca prawny w 2007 roku przed siedzibą swej kancelarii na warszawskim Mokotowie wręczył ambasadorowi walizkę z milionem złotych - częścią zysku z ustawionej transakcji. 

W lipcu 2009 roku prawnik został aresztowany. Usłyszał zarzuty nadużycia uprawnień udzielonych mu przez ambasadę, doprowadzenia do wyrządzenia szkody majątkowej wielkich rozmiarów, a także fałszerstwa. Za korupcję nie odpowie, bo od razu się do niej przyznał. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Obrońcą Jacka M. został ojciec Marcina Dubienieckiego, Marek. Oskarżony wyszedł z aresztu i wkrótce potem został wspólnikiem... syna swego adwokata. W ten sposób powstała kancelaria Dubieniecki M. Legal Advisors. 

Panowie współpracują także na innym polu. Jacek M. jest także prezesem spółki KDM Invest, której wspólnikami są Dubieniecki i współpracownik Jacka M. Przedmiotem jej działalności ma być obrót nieruchomościami oraz wytwarzanie i handel energią elektryczną - podaje "Polityka".

Przeszłość Jacka M. i jego problemy z prawem są dobrze znane Marcinowi Dubienieckiemu, ale w żadnym razie nie zamierza kończyć z nim współpracy"Chcę budować potężną kancelarię z panem M., jestem na tym skoncentrowany. Pan M. jest jednym z lepszych radców prawnych w Polsce" - mówi. I dodaje, że to, z kim prowadzi kancelarię, jest jego prywatną sprawą.

"Czy ja będę prowadził kancelarię z panem M., czy z panem gangsterem Słowikiem - to jest moja prywatna sprawa. Tak samo jak to, czy będę startował, czy nie. To co o mnie dziennikarze piszą, co sobie mówią - ja mam to wszystko gdzieś" - ucina. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polityka
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj