Dziennik Gazeta Prawana logo

Redemptoryści zatrzasną Steinbach drzwi przed nosem

17 maja 2011, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Redemptoryści zatrzasną Steinbach drzwi przed nosem
AP
Lada dzień do Polski przyjedzie szefowa Związku Wypędzonych. Plan ma napięty, jednak nie wszystkie jego punkty mają szansę na realizację. Bo redemptoryści nie wpuszczą jej do kościoła.

Erika Steinbach ma być w Trójmieście w niedzielę i poniedziałek. Chce odwiedzić Kościół Ludzi Morza w Gdyni, by złożyć kwiaty pod tablicami poświęconymi ofiarom zatopienia pasażerskich statków używanych przez niemiecką marynarkę w czasie II wojny światowej - pisze "Gazeta Wyborcza".

Wygląda jednak na to, że szefowa Związku Wypędzonych będzie musiała obejść się smakiem. Redemptoryści zapowiadają, że jej nie wpuszczą do świątyni.

"Kościół służy do modlitwy, a nie do spraw politycznych. Kościół jest otwierany tylko na nabożeństwa" - mówi gazecie jeden z zakonników prowadzących kościół.

Na pytanie, co zrobią, gdy Erika Steinbach jednak wejdzie do środka, odpowiedział: "To chyba nie jest osoba, która przychodzi bez zaproszenia".

Od wizyty szefowej Związku Wypędzonych odcina się Związek Ludności Niemieckiej. Jego szef Bernard Reszka mówi krótko: "To jej prywatna inicjatywa, nie bierzemy w tym udziału".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj