Dziennik Gazeta Prawana logo

W Rzeszowie zginął skoczek spadochronowy

1 października 2011, 17:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W szpitalu w Rzeszowie zmarł w sobotę 27-letni skoczek spadochronowy, który dwie godziny wcześniej doznał obrażeń podczas skoku spadochronowego na podrzeszowskim lotnisku Jasionka - poinformował rzecznik prasowy podkarpackiej policji Paweł Międlar.

"Ok. godz. 13.30 27-latek, przy otwartym spadochronie, uderzył w ziemię podczas lądowania. Doznał poważnych obrażeń i zaraz po wypadku został odwieziony do szpitala" - powiedział Międlar.

Ponad dwie godziny później skoczek zmarł. Był to jego trzeci skok spadochronowy w życiu.

W sobotę na lotnisku w Jasionce odbywało się szkolenie skoczków. Organizatorem przedsięwzięcia był Aeroklub Rzeszowski.

Trwa ustalanie przyczyn i okoliczności wypadku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj