Warszawska prokuratura zajmie się sprawą postrzelenia się pułkownika Mikołaja Przybyła. Sprawę przekaże jej organ poznański, a postępowanie będą prowadzić prokuratorzy wojskowi. O dalszych krokach śledztwa, decydować będzie już Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
Na tą chwilę ciężko mówić jeszcze o konkretnych terminach. - mówi portalowi tvn24.pl rzecznik Naczelnego Prokuratora Wojskowego płk Zbigniew Rzepa.
Rzecznik wykluczył na tym etapie śledztwa obecność prokuratorów cywilnych: - zaznacza rzecznik NPW, który nie podał też terminu, w którym śledztwo zostanie wszczęte.
Pułkownik Przybył po swoim ekspresyjnym oświadczeniu, wyprosił zgromadzonych na konferencji dziennikarzy z gabinetu. Gdy ci czekali za drzwiami, Przybył strzelił sobie w gabinecie w twarz i trafił do szpitala. Jego stan jest stabilny i jest przytomny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Powiązane
Zobacz
|