Członkowie Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych opowiedzieli się w środę w głosowaniu za odwołaniem Edmunda Klicha z funkcji jej przewodniczącego. Ostateczną decyzję minister transportu Sławomir Nowak ma podjąć w przyszłym tygodniu. Jak poinformował PAP rzecznik prasowy resortu transportu Mikołaj Karpiński, wniosek w środę popołudniu trafił do ministerstwa. - podkreślił Karpiński. - dodał.
Minister może odwołać szefa PKBWL na wniosek komisji uchwalony bezwzględną większością głosów. Takie głosowanie odbyło się w komisji w środę po południu. Klich, który przewodniczy komisji od 2006 r. zapowiadał, że nie zamierza podawać się do dymisji. Jednocześnie przyznawał, że spodziewa się, iż większość komisji zagłosuje za jego odwołaniem. Członkowie PKBWL nie chcą wypowiadać się o sprawie.
Szef PKBWL wysłał w środę do PAP oświadczenie, w którym napisał m.in., że wniosek o jego odwołanie, złożony 21 grudnia 2011 r., . - ocenił Klich. Podkreślił, że pod jego kierownictwem PKBWL obecnie pracuje na bieżąco i nadrobiła zaległości w badaniu incydentów lotniczych.
To już druga w ostatnim czasie próba odwołania przewodniczącego PKBWL. Na początku 2011 r. komisja przyjęła odpowiedni wniosek, ale na dymisję nie zgodził się ówczesny minister infrastruktury Cezary Grabarczyk