Ojciec Tadeusz Rydzyk wiele mówił o początkach Radia Maryja, które tworzył po powrocie z Niemiec, gdzie przez pewien czas pracował. - opowiadał. Zapewniał, że gdyby nie pomoc redemptorystów i zwykłych ludzi, powstanie i utrzymanie Radia Maryja byłoby niemożliwe.
Redemptorysta wiele mówił o kierowanych wielokrotnie pod jego adresem zarzutach. A to o zainteresowanie biznesem (), a to za mające się pojawiać na antenie treści antysemickie - choć przeprowadzający rozmowę Michał i Jacek Karnowscy podkreślili, że sami nigdy niczego takiego nie słyszeli. - mówił duchowny.
Ojciec Rydzyk przyznał też, że w czasie pracy w Niemczech wiele razy spotykał się ze stereotypowym, nieprzychylnym Polakom myśleniem. Zawsze - jak zapewniał - starał się podkreślać, że Polacy, choć może czasem i piją i kradną, nie wyrządzili . - podsumował.
Na pytanie, czy w związku z tym, co wydarzyło się w Łodzi w 2010 roku, kiedy Ryszard Cyba zamordował działacza PiS, ojciec Rydzyk czuje się zagrożony, duchowny odpowiedział: - wyliczał ojciec Rydzyk. I wspomniał, że wszystko to dzieje się z katastrofą smoleńską w tle.
Padły także pytania o politykę. Redemptorysta przyznał, że rozmawia z politykami, jeśli widzi, że . - mówił. Zaprzeczył jednak, by miał być rzecznikiem zjednoczenia się obu partii, choć podkreślił swój wielki szacunek dla Jarosława Kaczyńskiego.- zakończył.