Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamiast zabójców Papały znaleźli haki na polityków. Tajne śledztwo

25 maja 2012, 06:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zamiast zabójców Papały znaleźli haki na polityków. Tajne śledztwo
Łódzka prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie polnej specgrupy "Generał/Shutterstock
Śledztwo jest tajne. Dotyczy specjalnej policyjnej grupy, która miała znaleźć zabójców generała Marka Papały. Podejrzenia dotyczą podsłuchiwania i gromadzenia haków obyczajowych na politycznych VIP-ów, urzędników oraz znanych dziennikarzy ostatniej dekady.

Policyjna specgrupa "Generał" działała 12 lat. Miała wytropić zabójców generała Marka Papały.

– mówi Jarosław Szubert, rzecznik łódzkiej prokuratury apelacyjnej. Odmawia szczegółowych informacji, gdyż większość ustaleń grupy objęta jest klauzulą "ściśle tajne".

Nieoficjalnie wiadomo, że prokuratorzy znaleźli zapisy podsłuchów i meldunki agentów z obserwacji znanych publicznie osób. – mówi rozmówca DGP.

Jeszcze łatwiej było w przypadku obserwacji lub umieszczania agentów wokół osób, które funkcjonariusze chcieli rozpracować, czy obserwowania ich z ukrycia. Na te metody operacyjne nie jest wymagana zgoda sądu. A meldunki były szczegółowe, zawierające również dane z życia prywatnego.

– mówi inny z naszych rozmówców.

Przez 12 lat działaniami grupy dowodziła Małgorzata Wierchowicz. Powierzenie jej śledztwa od początku budziło kontrowersje, gdyż wcześniej brała udział w zakończonym klęską dochodzeniu dotyczącym zabójstwa małżeństwa Jaroszewiczów. Jej specgrupa odpowiadała jedynie przed ścisłym kierownictwem policji. Dopiero w 2009 roku na polecenie wiceministra spraw wewnętrznych Adama Rapackiego inna grupa policjantów przeanalizowała akta "Generała". Chwilę później Wierchowicz odeszła na emeryturę.

W efekcie doszło do bezprecedensowej sytuacji: opierając się na ustaleniach grupy "Generał", warszawscy prokuratorzy oskarżyli o udział w morderstwie dwóch gangsterów. Tuż przed ogłoszeniem wyroku łódzcy prokuratorzy, opierając się na analizach policjantów powołanych przez Rapackiego, zatrzymali sześć innych osób pod tymi samymi zarzutami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj