Dziennik Gazeta Prawana logo

Pięć godzin przesłuchania i sześć zarzutów dla szefa Amber Gold

17 sierpnia 2012, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marcin P.
Marcin P. usłyszał sześć zarzutów/Newspix
Pięć godzin trwało przesłuchanie Marcina P., właściciela spółki Amber Gold. Prokuratorzy postawili mu sześć zarzutów. Nie chcą mówić o szczegółach - wyjaśniają jedynie, że dotyczą one funkcjonowania firmy.

O zarzutach dla P. poinformował Wojciech Szelągowski z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. 

Szef Amber Gold pojawił się w prokuraturze ok. godz. 10 w towarzystwie adwokata; nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. Po ponad pięciu godzinach opuścił budynek; tym razem również nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. Na zadawane przez nich pytania odparł jedynie, że czuje się dobrze.

Szelągowski zapytany przez dziennikarzy, czy Marcin P. zostanie zatrzymany, odpowiedział, że ta decyzja należy do zespołu prokuratorów prowadzących śledztwo.

- dodał. Wyjaśnił, że zarzuty dotyczą funkcjonowania spółki Amber Gold.

Powiedział, że w piątek w prokuraturze zaplanowano czynności procesowe tylko z udziałem Marcina P.

W czasie czwartkowego przeszukania przez ABW pomieszczeń zw. z działalnością spółki zabezpieczono ok. 500 segregatorów dokumentów oraz zapisy elektroniczne.

Szelągowski poinformował, że do prokuratury dotąd wpłynęło 386 zawiadomień od klientów spółki. Zapewnił, że prokuratura będzie udzielała pomocy osobom pokrzywdzonym działaniem spółki Amber Gold w dochodzeniu roszczeń cywilnych. Zakres pomocy ma być określony w najbliższych dniach.

Ponadto Szelągowski ujawnił, że wdrożono postępowanie służbowe wobec prokuratora z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz, który wcześniej zajmował się działalnością Amber Gold z zawiadomienia Komisji Nadzoru Finansowego.

W grudniu 2009 r. KNF zawiadomiła Prokuraturę Rejonową w Gdańsku, że Amber Gold może prowadzić działalność bankową bez odpowiedniej licencji. Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa, nie dopatrując się znamion przestępstwa. KNF odwołała się od tej decyzji i sąd nakazał prokuraturze ponowne zajęcie się sprawą.

W sierpniu 2010 r. prokuratura rejonowa umorzyła śledztwo w sprawie Amber Gold. Po kolejnym zażaleniu złożonym przez KNF sąd uznał, że śledczy mają jednak podjąć dochodzenie. Prowadzone przez prokuraturę rejonową od początku 2011 r. śledztwo miesiąc temu przejęła Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

Szelągowski wyjaśnił, że kontrola akt sprawy przez prokuraturę okręgową .

Dodał, że celem postępowania służbowego jest . Jeśli się to potwierdzi, skierowany zostanie wniosek do rzecznika dyscyplinarnego przy Prokuraturze Apelacyjnej w Gdańsku o wdrożenie postępowania dyscyplinarnego przeciw prokuratorowi.

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, na zlecenie gdańskiej prokuratury, w piątek kontynuują przeszukania jednej ze spółek Amber Gold. W czwartek prowadzili przeszukania w pomieszczeniach 10 spółek i w czterech innych obiektach, które mają związek z Amber Gold.

Amber Gold to firma inwestująca w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj