Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowak obiecuje: Zima nie zaskoczy drogowców

31 października 2012, 17:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nowak obiecuje: Zima nie zaskoczy drogowców
Nowak obiecuje, że zima już nikogo nie zaskoczy /Newspix
Czy w tym roku zima zaskoczy drogowców i kolejarzy? Minister transportu zapewnia, że nie. Służby mają być gotowe, a drogi będą czarne już po czterech godzinach od opadów śniegu.

Minister zaznaczył w środę na konferencji prasowej, że "awarie zimowe się zdarzają i zdarzać się będą". Zapewnił jednocześnie, że przygotowania do tegorocznej zimy rozpoczęły się wcześniej niż w zeszłym roku. Ocenił, że zeszłorocznym przygotowaniom wystawiłby notę "4-", a więc niższą niż w tym roku. Tegoroczne przygotowania ocenił na "mocną czwórkę, a nawet czwórkę z plusem".

Minister transportu przypomniał, że on sam bezpośrednio odpowiada tylko za jednego pasażerskiego przewoźnika - PKP Intercity, ponieważ pozostali należą do samorządów województw i on nie sprawuje nad nimi nadzoru. Powiedział, że PKP Intercity ma dużo więcej sprawnego taboru, niż potrzebuje do realizacji połączeń, dlatego 20 proc. wagonów ma być w rezerwie na wypadek awarii. Wśród 1,6 tys. sztuk wagonów, jakie ma przewoźnik, w rezerwie ma być 325.

Tłokowi w pociągach w czasie świąt czy wyjazdów na ferie - jak tłumaczył - ma zapobiegać wprowadzenie pełnej rezerwacji miejsc w 82 pociągach kategorii TLK. Dzięki temu kolejarze będą mieli informacje o tym, ile miejsc będzie zajętych i będą ewentualnie mogli dostawić dodatkowe wagony. W przypadku awarii obsługa pociągów będzie musiała poinformować pasażerów co się stało i kiedy awaria będzie usunięta.

Nowak poinformował, że przewoźnicy kolejowi porozumieli się w sprawie wzajemnego honorowania swoich biletów w razie potrzeby. Oznacza to, że jeżeli pociąg któregoś z przewoźników się popsuje, to pasażer będzie mógł przesiąść się do składu innej spółki. Innym udogodnieniem dla pasażerów ma być udostępnianie dworców na całą dobę, by było się gdzie ogrzać. Takich dworców, czynnych non stop, ma być 40. "Przy bardzo silnych mrozach pasażerom będą wydawane gorące napoje" - zapowiedział Nowak.

Minister odniósł się także do zmiany rozkładu jazdy, która ma nastąpić 9 grudnia. Wyjaśnił, że pasażerowie będą mogli się zapoznać z nowym rozkładem od 20 listopada, kiedy zostanie on opublikowany. Przez pierwsze dwa miesiące kolejarze mają nie wprowadzać do niego żadnych zmian.

Odnosząc się do przygotowania dróg, Nowak poinformował, że chce, by drogi były odśnieżone i miały czarną nawierzchnię najpóźniej w cztery godziny po tym, jak skończy padać śnieg.

"Nie będzie rozjeżdżonego błota śniegowego na drogach krajowych" - zapewnił minister. Dodał, że jeżeli na którejś z najważniejszych dróg będzie zalegał śnieg, choć już dawno przestało padać, to kierowcy będą mogli zgłosić to na infolinię GDDKiA (19 111). O odśnieżanie dróg ma zadbać ok. 2,4 tysiąca pługów.

Minister zaapelował do pasażerów i kierowców, żeby rozważnie i z wyprzedzeniem planowali swoje wyjazdy. Podziękował także z góry kolejarzom, drogowcom, pracownikom portów morskich i lotniczych za ich pracę, którą będą wykonywać tej zimy.(PAP)

her/ pad/ mow/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj