Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński: Zmienić prokuraturę prowadzącą sprawę smoleńską

31 października 2012, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński nie chce, by sprawą smoleńską dalej zajmowała się wojskowa prokuratura z Warszawy. Zapowiedział, że zrobi wszystko, by śledztwo przenieść do innej prokuratury.

We wtorek o śledztwie smoleńskim prezes PiS rozmawiał z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem. - powiedział Kaczyński w rozmowie z portalem niezależna.pl.

Prezes PiS podtrzymał także swoją opinię, że w sprawie śledztwa smoleńskiego rząd mataczył. - mówił prezes PiS.

Kaczyński podkreślił, że jeżeli w badaniu pirotechnicznym wraku TU-154M - pytał prezes PiS.

"Rzeczpospolita" podała we wtorek, że polscy prokuratorzy i biegli, którzy ostatnio badali wrak w Smoleńsku, odkryli na nim ślady materiałów wybuchowych - trotylu i nitrogliceryny. Informacje te zdementowała Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Płk. Ireneusz Szeląg poinformował, że biegli nie stwierdzili trotylu ani żadnego innego materiału wybuchowego na wraku Tu-154M. Dodał, że dowody nie dają podstaw, by twierdzić, że katastrofa smoleńska była efektem zamachu.

O sprawę doniesień "Rz" pytany był również w środę w TVN24 kandydat PiS na premiera technicznego rządu prof. Piotr Gliński. - powiedział Gliński. Jak dodał, rozumie . - przyznał Gliński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj