Szymon Majewski przechodzi bardzo trudne chwile. Kilka dni temu spłonęło
mu mieszkanie. Jak przyznaje, gdy przyjechali do niego paparazzi,
fotografować jego dramat, nie wytrzymał. "Wdałem się w bójkę z tymi
hienami z aparatami" - przyznaje.
- napisał Szymon Majewski na Facebooku. - - oburza się telewizyjny gwiazdor.
- tłumaczy się Majewski.
Przy okazji zpeluje do swoich fanów, by nie czytali "bzdur", jakie na jego temat publikują "magazyny o nędznej reputacji".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Facebook
Powiązane
Zobacz
|