Dziennik Gazeta Prawana logo

W Afganistanie zginął komandos z jednostki GROM

23 stycznia 2013, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Żołnierz GROM na lotnisku w Kandaharze
W Afganistanie zginął komandos z jednostki GROM/Newspix
Nasi komandosi brali udział w nocnej akcji zatrzymania rebeliantów niedaleko Ghazni. Wywiązała się strzelanina. W walce zginął kapitan jednostki GROM, dowódca oddziału.

Polski komandos zginął w Afganistanie. Do zdarzenia doszło w nocy w prowincji Ghazni, gdzie stacjonują nasi żołnierze - poinformował podpułkownik Mirosław Ochyra z Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych.

Kapitan Krzysztof Woźniak zginął w czasie nocnej akcji antyterrorystycznej. Polscy komandosi wspierali afgańskie specsłużby, które przeprowadzały akcję zatrzymania kilku groźnych rebeliantów, działających na terenie Ghazni. W czasie operacji doszło do wymiany ognia w wyniku czego zginął 36-letni polski komandos.

Polscy i amerykańscy żołnierze z bazy w Ghazni pożegnali komandosa GROM-u, który wyruszył w swoją ostatnią podróż z Afganistanu do Polski. - żegnał zmarłego żołnierza generał brygady Andrzej Tuz, dowódca XII zmiany polskiego kontyngentu wojskowego.

Kpt. Krzysztof Woźniak był w Afganistanie po raz trzeci. W kraju służył w jednostce specjalnej GROM. Zostawił żonę i trójkę dzieci. Oficer to pierwszy komandos, który zginął w czasie zagranicznej misji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj