W poniedziałek PKP uruchomi takie samo biuro na stacji Wrocław Główny. Do maja menedżerowie pojawią się jeszcze na stacji Warszawa Wschodnia oraz dworcach głównych m.in. w Poznaniu, Gdańsku, Gdyni, Katowicach i Krakowie. – Mamy wytypowanych 13 stacji. Ale jeśli rozwiązanie się sprawdzi, będziemy stosowali ten model zarządzania na innych dużych dworcach – mówi DGP Jarosław Bator, dyrektor pionu nieruchomości PKP.

Jak usłyszeliśmy, menedżer zajmuje się na razie m.in. skargami na czystość, problemami technicznymi w wynajmowanych lokalach i transportem niepełnosprawnych. Odpowiada za bieżące utrzymanie obiektu, ale też za współpracę z najemcami lokali komercyjnych. Na kolei to przełom, bo na większości dworców PKP obowiązuje dziś przerzucanie się odpowiedzialnością przez spółki kolejowe. Powód? Budynek dworca znajduje się z reguły w gestii Grupy PKP, ale kasy są własnością przewoźników – PKP Intercity, Przewozów Regionalnych, Kolei Mazowieckich, Kolei Śląskich itd. Za tory i perony odpowiada spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, za trakcję PKP Energetyka, a za system informacji pasażerskiej PKP Informatyka.

Spółka PKP posiada 2,5 tys. dworców, ale obsługa pasażerów odbywa się tylko na 600 z nich. Dużych dworców, które są w stanie zarobić na swoje utrzymanie, jest w Polsce 80.